Tour2002Kraj : Francja

Region / Apelacja : Langwedocja - Roussillon / Appellation Corbieres Controlee

Rocznik : 2002

Vol : 12,5 %

Gdy zaczynałem swoją przygodę z winem, to Chateau było pierwszym białym winem jakie kupiłem. Był to rocznik 2004 i po 3-miesięcznym odpoczynku na stojaku, któregoś pięknego wieczoru, butelka została otwarta. Nie wiem czy wieczór był już piękny przed ale po wypróbowaniu był piękny na pewno ! Do rzeczy.

W tytule tego posta pojawił się rok 2002, ponieważ opisywany właśnie rocznik jest inny od tego z 2004 i należy to wyraźnie zaznaczyć. Krzywa dojrzewania umieszczona poniżej dobitnie pokazuje, że wino ma okres, w którym definitywnie powinno zostać wypite - wtedy prezentuje swoje wdzięki i jest najlepsze. W roczniku 2004 doskonały był aromat. Nie piłem jeszcze nigdy białego wina, które w tak wyraźny sposób prezentowało zawarte w sobie zapachy - tutaj miodowe. Bardzo wyrównany, aksamitny wręcz , bukiet tego wina, z doskonale wyczuwalnym smakiem miodu to istna uczta dla podniebienia. Tak było z rocznikiem 2004.

Rocznik 2002 pozostaje jednak w tyle. Nie da wyczuć się już aromatu miodowego - zarówno w zapachu jak i bukiecie wina. Wciąż jest delikatne, bo taka jest jego uroda, jednak w porównaniu z rocznikiem 2004 wypada gorzej.

krzywa11.jpg

3,5 letnie białe wino z regionu Corbieres doskonale nadaje się do spożycia. To z 2002 roku ma aktualnie 6 lat.

Gdy dotarłem do importera tych win oszalałem z radości. Podczas pobytu w hurtowni w wesołym szale kupowania do koszyka poleciały butelki z roku 2000, 2002, 2003 . Pełen przekrój, bo przecież 2004 też już piłem. 2000 było nie do wypicia - było zużyte, przykre w zapachu i smaku. Do spróbowania pozostał jeszcze rocznik 2003. Miejmy nadzieję, że pozostała w nim odrobina miodu.

tour2002.jpg

Rosso Black Doctor

styczeń 5, 2008

Czarny Doktor

Kraj :Mołdawia

Region / Apelacja : brak apelacji / informacji

Rocznik : brak informacji

Vol : 12,0%


Wina Mołdawskie należą do tych win, o których pochodzeniu raczej dużo się nie dowiemy. Enigmatyczna etykieta, oprócz dobrego wyglądu nie niesie ze sobą większej ilości przydatnych informacji, zatem w kwestiach pochodzenia pozostają jedynie domysły. Do wina przymierzałem się dość długo gdyż do mołdawskich wyrobów podchodzę z pewnym dystansem; kilka razy spotkałem się jednak z opinią, że trunek jest zacny i należy spróbować. Spróbowałem.

Wg tego co napisano na etykiecie jest to wino czerwone półsłodkie. Wino półsłodkie to to nie jest. Dlaczego ? 80 gram cukru na litr to zdecydowanie dużo jak na wino półsłodkie ; ja od 60 g/l w górę zaliczałbym już je do win słodkich.

Zapach dość ciekawy i co więcej wyraźny. Wyczuć można owoce - śliwkę, która dalej bardzo dobrze wyczuwalna jest w bukiecie wina. Smak, co tu dużo mówić; śliwka + cukier. Etykietka chwali się, że w butelce wymieszano Cabarnet Sauvignon i Merlot’a , zapomniano jednak o cukrze. W otoczeniu ciast, świeżych owoców i tortu Czarny Doktor zdecydowanie wygrywa jeśli chodzi o słodycz. Przyjemnie zapowiadająca się śliwka zepsuta została dwoma łyżeczkami cukru niepotrzebnie dodawanymi do każdej butelki (sic !). Oceńcie sami.

Dystrybucja BARTEX

Vernaccia Di San Gimignano

grudzień 26, 2007

Vernaccia 1

Kraj :Włochy

Region / Apelacja : Toskania / Denominazione di origine controllata e garantita

Rocznik : 2005

Vol : 12,5 %

Butelka nr : 8725

Butelka tego wina przyjechała ze mną tego roku z Toskanii. Podczas pobytu w San Gimignano szperałem w miejskich sklepikach, pełnych win najróżniejszej jakości. Pierwszą z przywiezionych butelek tego wina wypiłem w wakacje, w Irlandii. Przyjemnie spędzało się przy niej czas. Dzisiaj kolejna degustacja.

Wino białe wytrawne. Bezpośrednio po otwarciu nie nadawało się do picia; dopiero bo 7-8 godzinach , gdy powietrze zaczęło robić swoje, zaczynam odkrywać jego prawdziwe możliwości. Aromat lekki,kwiatowy,jednolity. Bukiet delikatny i harmonijny jednak dość pospolity.

Vernaccia 2

El Cortez

grudzień 26, 2007

Kraj : Hiszpania

Region / Apelacja : La Mancha Denominacion De Origen

Rocznik : 2004

Vol : 12,0 %

Czerwone wino półsłodkie pochodzące z regionu, w którym niepodzielnie królują winnice i legenda don Kichota. Dość zdecydowany owocowy aromat wina z przewagą czerwonej porzeczki już po pierwszym zakręceniu kieliszkiem zachęca do spróbowania. Kolor trunku bardzo ciemny, purpurowy. Bukiet wyraźny, wyrównany, bez niemiłych i niespodziewanych smaków. Wino pełne, treściwe i bardzo przyjemne.

Kupione w winiarni Bartex

El Cortez 2