Cuvee de la Motte du Bois
luty 21, 2008
Kraj : Francja
Region / Apelacja : Cotes Du Rhone - bez apelacji - vin de table
Rocznik : brak danych
Vol : 12 %
Jeśli dotrzesz do końca tej recenzji i zadasz sobie pytanie “po co to piłeś ?” to nie dostaniesz odpowiedzi bo sam jej do końca nie znam. To wino kupiłem w Czechach, w kraju dość dziwnym jeśli chodzi o trunki tego typu ze względu na to, że na butelkach nie ma banderoli a co za tym idzie zapewne nie ma na nie akcyzy ( choć tutaj mogę się mylić ) . No , ale banderoli nie ma i są dość tanie. Na tyle tanie, że kupowanie wina polega na tym , że oglądasz etykietę wina, czytasz sobie co tam potrzebujesz, wkładasz do koszyka i powtarzasz ten sam manewr. Potem za wszystko płacisz i śmiejesz się, że tak tanio wyszło. Kiedyś kupiłem w Pradze doskonałe Rose d’Anjou za niespełna 14 pln i było przebojowe.
Do rzeczy. To wino kupiłem za ostatnie 39 koron ( 5.65 pln ). Przegiąłem.
Wino pochodzi z miejscowości Castillon Du Gard , czyli region Cotes du Rhone . Do apelacji Cotes du Rhone-Villages się nie zakwalifikowało bo jest pospolite i chude. Marne, rozlazłe po prostu byle jakie. O jakimkolwiek aromacie nie wspominając. I nie pomaga tłumaczenie, że to wino stołowe. Na bycie winem też sobie trzeba zasłużyć. To nawet nie stało koło wina .


Leave a Reply